Fail
Artwork Showcase
.
⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀𝕯𝖊𝖆𝖉𝖑𝖞 𝕸𝖊𝖘𝖘𝖆𝖌𝖊
I wtedy Pan spojrzał z tronu swojej chwały i zobaczył, że ziemia była pełna lamentów, ale nie o grzechu narzekali ludzie, ale o swoich smutkach, i wywyższył Ducha Świętego, bo umiłowali ciemność większą niż światło, a rzek Pan do Anioła, stojącego przed Jego obliczem, Jehudiela, który trzyma miecz, który się nawrócił: idź i weź zwój z ręki mojej, bo słowo, które wypowiada, nie będzie pociechą, ale egzekucją, nie pokojem, ale podziałem, Nie życiem, ale śmiercią w I wziął Anioł zwój, i rozwinął go przed Panem, a Pan narysował palcem swoim na pergaminie nie atramentem, ale ogniem, i te litery płonęły jak węgle, i nie płonęły, a ich głos był jak szum wód wielu, i wyrył siedem klątw dla siedmiu rodów ludzkich, i trzydzieści trzy plagi dla trzydziestu trzech plemion swego ludu, i pięćdziesiąt cztery egzekucje dla pogan, którzy nie znają prawa, i wszystko to spłynęło w jednym przesłaniu, bo słowo Pańskie nie cierpi podziału, i dał ten zwój Jeremiasza, synowi Helkiina.

I rzekom do niego: Idź i aż wielki, ale Jeremiasz ujrzał zwój i upadł na twarz, albowiem litery te spaliły oczy jego, i zawołał: o Panie, moc moja i Twierdza moja, jakże mogę to ponieść, bo usta moje są nieczyste, a język mój dotknie z przerażenia, ale Pan wyciągnął rękę swą i dotknął ust jego, i rzek: oto włożyłem słowa Moje do ust twoich, i niech będą ogniem, a lud ten drewnem, i pożre je, i wstał Jeremiasz, i poszedł do domu Pańskiego, i stał się przed kapłanami i ludem, i otworzył usta swoje, i zaczął czytać te słowa, i najpierw lud słuchał w milczeniu, bo głos jego był a słowa spływały jak olej po brodzie Aarona i mówili między sobą: oto prorok, który przynosi pokój i błogosławieństwo, bo jego przemówienia są pełne piękna, a serca ich zmiękły, i zapragnęli orędzia tego, jak spragniony pragnie wody w południe, a Jeremiasz czytał dalej, i dotarł do środka zwoju, do miejsca, w którym Pan napisał: "Biada wam, którzy się uspokajają na Syjonie", i nagle słowa te zaczęły się zmieniać w jego ustach, bo Duch Boży odszedł od niego na chwilę, a zamiast miodu, żółć wygasła, a zamiast oleju — krew, a lud krzyczał, bo słowa, które wcześniej urzekły słuch, zaczęły żądlić serca jak skorpiony, i pobiegli do kapłanów i wołali: co to za proroctwo? albowiem słyszeliśmy pokój, ale słyszymy wojnę, słyszeliśmy błogosławieństwo, ale słyszymy przekleństwo, i wziął wtedy arcykapłan Paschor, syn Emmerów, zwój z rąk Jeremiasza i rzek: kłamiesz, bo nie może być.

Aby słowo Pańskie było tak okrutne, i rozerwał zwój na kawałki przed wszystkimi ludźmi, i wrzucił do ognia palarnie, a ten zwój spłonął w jednej chwili, i zawołał lud, bo myśleli, że zgładzili śmierć, ale gdy papirus zamienił się w popiół, dym jest czarny i gęsty, a chmura nie rozwiała się, ale wisiała nad gradem, a ten dym wszedł do nozdrzy każdego z obecnych, i wtedy zaczęli kaszleć i dusić się, bo dym nie był prosty, ale duch słów spalonych, i ten duch wszedł do nich, a każde słowo, które słyszeli wcześniej, ożyło w nich i zaczęło rosnąć jak robak pod skórą, a słowo o wrzodzie-zamieniło się w wrzód na ich ciele, a słowo o głodzie-zawiązało łono ich węzłem, a słowo o mieczu — narodził się ból w ich kościach, albowiem przesłanie Pańskie nie jest niszczone przez ogień ludzki, ale sam ogień staje się jego zwiastunem, a upadli na ziemię i jęknęli, a wołanie ich wzrosło do trzeciego nieba, a w tej godzinie było Słowo Pańskie do Jeremiasza, które jest prawdziwe: widzisz, jak ten lud wolał śmierć od życia? albowiem gdyby przyjęli przesłanie w złamaniu serc, oczyściłoby je, ale przyjęli je z dumą, i dlatego je pożre, wstań i weź nowy zwój, i napisz na nim wszystko, co było w pierwszym, i jeszcze więcej, i napisz na górze tytuł: "zabójcze przesłanie, które nie umiera", bo każdy, kto je otworzy, przeczyta w nim swoją egzekucję, a każdy, kto je zamknie, przeczyta je w swoim sercu, i nie będzie nikogo zbawienia od tych słów, bo nie napisałem ich zostali spaleni, ale aby spalili, a oto będzie to znak dla wszystkich ziemskich rodów: jeśli przyjdzie do ciebie posłaniec z przesłaniem od pana, a jego usta będą mówić łagodnie, ale jego oczy będą rzucać piorunami.

A jeśli jego słowa będą wydawać się słodkie, ale w ich głębi będzie gorycz piołunu, a jeśli recytując je, serce twoje skurczy się ze strachu, a dusza twoja sprzeciwi się prawdzie — wiedz, że to jest śmiertelne przesłanie i drż, bo już zaczęło cię osądzać w chwili, gdy zwątpiłeś, bo zwątpienie jest pierwszą plagą i otwiera bramy dla wszystkich innych, i tak jak Dafan i Abiron zstąpili żywcem do podziemi ze swoim dobytkiem, Tak I ty razem ze swoim przesłaniem zstąpisz w otchłań, jeśli nie przyjmiesz jej jako daru, ale jako zagrożenia, bo groźba Pana jest miłosierdziem, jeśli się jej boisz, ale jest sądem, jeśli I rzekł Pan jeszcze: oto Daję Ci, jeremiaszu, nową moc: odtąd słowa Twoje będą jak gwoździe wbite i jak młot, który rozbija skałę, i nie będzie nikogo, kto mógłby ich wyrwać z ludzkiej pamięci, albowiem włożę ich w ich sny, i pojawią się im o północy, i w południe, a kiedy będą leżeli na łożu, i kiedy wstaną, i będą ich prześladować nawet w łonie ich matek, aby jeszcze się nie urodzili, poznali, że jest Pan, Bóg Izraela, i że przesłanie jego — nie pusty dźwięk, ale moc i chwała, i przerażenie dla wrogów, ale dla sprawiedliwych będzie jak nasienie, które umiera w ciemności, aby dać owoc w świetle, bo śmiertelny z wyglądu, okazuje się życiodajny dla tych, którzy noszą go w sercu z wiarą, ale biada tym, którzy noszą go tylko na ustach.

Bo ich usta wyschnąm, a ich język przylgnie do krtani, i będą wołać w dniu ucisku, a Pan ich nie usłyszy, bo zapieczętowane siedmioma pieczęciami: nieistotne są słowa ludzkie przed słowem Bożym, a nieistotne są wszystkie przesłania świata przed tym jednym, śmiertelnym przesłaniem, albowiem jest ono granicą i końcem, początkiem i wiecznym, a w dniu, w którym Anioł wstrzeli, będzie ono objawione w całości, a każde ciało ujrzy je napisane w niebie ognistymi literami, i nie może nie czytać, i nie może nie umrzeć, aby żyć, ani nie żyć, umierając na wieki, albowiem Pan jest Bogiem żywych i umarłych, a jego słowo jest śmiercią dla śmierci i życiem dla życia, a kto ma uszy słyszeć, niech słyszy, a kto ma oczy widzieć, niech widzi, bo zaprawdę powiadam wam, to się spełni, do ostatniej joty i do ostatniej kreski.

⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀𝙖𝙢𝙚𝙣, 𝙖𝙢𝙚𝙣 𝙞 𝙖𝙢𝙚𝙣.